
Co więcej, film ten pełen jest metafor i przenośni, a nawiązuje między innymi do: motywu wróżki zębuszki, świata Talizmanu (jedna z powieści S. Kinga) czy do sagi Mroczna Wieża (szczególnie motyw drzwi).
Jak już wspomniałem, film nie miał zbyt dużego budżetu i niektóre sceny nakręcono w sposób mający zredukować koszty, co czasami niestety widać, jak chociażby częste stopklatki zamiast slow motion. Dużo więcej niż w innych filmach widzimy tu zabawy z oświetleniem, co oprócz tego, że odwraca naszą uwagę od niedoskonałości scenografii, to dodatkowo wprowadza pewnego rodzaju oniryczność, która bardzo dobrze pasuje do filmu. Momentami (ale tylko momentami) można by przyczepić się do nieodpowiedniej muzyki, jednak czy ma to sens? Film niesie pewne przesłanie i jest thrillerem s-f, a nie produkcją muzyczną.
Fabuła jest lekko niespójna i troszkę naciągnięta, jednak mimo to szczerze polecam tę produkcję wszystkim fanom fantastyki, zwłaszcza, że obraz nie miał należnej mu reklamy.
Plusy:
+ Oryginalność.
+ Ciekawie ukazane przejścia między światami.
+ Zaskakujące zwroty akcji.
+ Świetna realizacja (jak na film o niewielkim budżecie).
Minusy:
- Błędy reżyserskie.
- Niedopracowanie niektórych wątków.
- Nieciekawe sceny większości walk.
Moja ocena: 4/6